Zachwyt
Nie za bardzo pojmuję co się stało
Kiedy to spadło na moje barki
Przede mną postać i mówi
Próbuję
Ciężko
Próbuję
Znaleźć szczęście
Spokój, którym obdarzy mnie anioł
Próbuję
I nie potrafię określić
co czułam kiedy ją spotkałam
Próbuję
Ciężko
Próbuję
Ona stoi i mówi:
Powiedz jak to jest, kiedy patrzysz na mnie
oślepiona moim blaskiem
Gdy słońce schowało się za mnie
i jedynym twoim światłem jestem ja
Próbuję
Ciężko
Próbuję
Powiedz co czujesz
I zadrżał mi głos
Próbuję
I ten łomot serca
głośny i szybki jak stado koni
Próbuję
Ciężko
Próbuję
Jestem twoim światłem, powiedz

No comments yet
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]