Hometown
Czas zatrzymał się gdzieś tam
Ostatecznie zamarzł
Błąkające się po ulicach emocje, myśli, uczucia.
I zapach ten sam
co przez nozdrza wciągany
jak negatyw przewija obrazy
Bezpieczeństwo
Bo wszystko już przeżyte
Bo nie ma nic nieznanego
Nic nie zaskoczy
Może tylko własne myśli
Zapomniane