run run run
Odrywam swoje myśli
Zabieram je daleko
Oddzielam od codzienności
Czekam na uśmiech promienny
By móc iść bez lęku
Bez tchu zwątpienia
Silno stąpam
Wciąż uciekam
Między promienie słońca
Smugi między liśćmi
Odrywam swoje myśli
Zabieram je daleko
Oddzielam od codzienności
Czekam na uśmiech promienny
By móc iść bez lęku
Bez tchu zwątpienia
Silno stąpam
Wciąż uciekam
Między promienie słońca
Smugi między liśćmi